Łączna liczba wyświetleń

środa, 31 października 2012

Gdy sen zapomina w porę przyjść...

Nie lubię tych długich samotnych nocy. Zamiast spać - jak każdy przyzwoity człowiek, którego z samego rana wzywają obowiązki - siedzę, leżę i co mi tam jeszcze moje średnio-wygimnastykowane ciało umożliwia - a przy tym wszystkim myślę.


Zacznijmy od początku.
Słucham teraz tego:


Na tym mogłabym właściwie skończyć. Ta piosenka mówi tak wiele.
and even though you're gone

you still mean the world to me
Tak jest. Nie ma Cię, a jesteś dla mnie wszystkim. Te obrazy w mojej głowie. Głos więźnie w gardle, łzy same płyną. Jest mi tak trudno...
Jak bardzo jestem słaba? Dlaczego? Ludzie cierpią o wiele bardziej i potrafią sobie z tym radzić. Mi zabrakło tylko Ciebie. Podobno nawet nie byłeś mnie wart. Podobno będzie ktoś lepszy. O tak, ci wszyscy "inni", którzy zawsze wiedzą lepiej. Nie przejmuj się, mówią. Jutro będzie lepiej, mówią. Jaka szkoda, że obchodzi mnie to tak bardzo jak ja Ciebie...

To takie zabawne... Przecież jeszcze 2,5 miesiąca temu powtarzałeś mi, że jestem dla Ciebie wszystkim.
Proszę - nie kłam tak nigdy więcej. Nikomu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz